Sprawdź i przyjdź!
Wydarzenie objęte Patronatem Klubu Młodzieżowego #BezEkranowi
Sprawdź i przyjdź!
Wydarzenie objęte Patronatem Klubu Młodzieżowego #BezEkranowi
W sobotę 19 września na Osiedlu Przylesie w Czerwonaku, na polanie tuż obok altany i krzyża, rozkręciła się druga już potańcówka organizowana przez #BezEkranowi. Od 18:00 do 22:30 miejsce, które zwykle bywa raczej spokojne, zamieniło się w mały, sąsiedzki parkiet pod chmurką.
Ludzie zaczęli schodzić się już od wczesnego wieczoru. Muzyka grała na tyle głośno, żeby dało się tańczyć, ale nie tak, żeby przeszkadzać całej okolicy. Nie było sceny, wielkich świateł ani spikerów. Po prostu głośniki, dobry Dj i przestrzeń, na której każdy mógł się poruszać jak chciał.

Atmosfera była luźna i bardzo „swoja”. Przychodzili mieszkańcy z pobliskich bloków – młodsi i starsi, pary, grupy znajomych, rodzice z dziećmi, które najpierw biegały po trawie, a potem już próbowały łapać rytm razem z dorosłymi. Ktoś tańczył w środku, ktoś siedział z boku i tylko kiwał głową, a ktoś inny podchodził do znajomych, których dawno nie widział. Rozmowy mieszały się z muzyką, śmiechem i odgłosami osiedla.
Nie było oficjalnego planu. Nie było też żadnych biletów ani list. Kto chciał – wchodził, kto chciał – odchodził. Ludzie swobodnie krążyli między tańcem a rozmowami. Czasem ktoś prosił o konkretną piosenkę, czasem po prostu grali to, co akurat pasowało do nastroju. Im bliżej nocy, tym więcej osób zostało na parkiecie. Światła z bloków i latarni delikatnie oświetlały polanę, a przy altanie robiło się coraz bardziej ożywione.

Do późnego wieczora było głośno od rozmów i muzyki. Ludzie jeszcze długo nie chcieli się rozchodzić – ktoś dogadywał kolejne spotkanie, ktoś po prostu stał i patrzył, jak inni tańczą. Dopiero koło 22:30 zaczęło się powoli uspokajać. Zostały puste miejsca po kocach, kilka rozrzuconych butelek i poczucie, że przez kilka godzin to miejsce naprawdę żyło.
Tak właśnie wyglądała sobotnia potańcówka na Przylesiu. Prosto, blisko i na osiedlowej trawie – dokładnie tak, jak miało być.
Całość udało się zorganizować dzięki dofinansowaniu z programu Działaj Lokalnie oraz Traktu Piastów – wielkie dzięki za wsparcie!
Dofinansowano ze środków programu „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce oraz Lokalną Grupę Działania „Trakt Piastów”.

